KONTAKT 
 0 510 051 324 
 mistycznabrama
@gmail.com
 
 Przyjmuję w Warszawie. Udzielam porad telefonicznie 
BLOG
01- 02 maj

01.05

Postanowiłam się wybrać do lasu. Po deszczu było dość mokro ale po powitaniu ze strażnikami Bolimowskiego Parku krajobrazowego oni sami zadecydowali abym doszła do miejsca w którym królowały dwa wspaniałe dęby.

I choć mówi się że dęby to drzewa o energii męskiej poczułam ze jeden z nich jest męskiej a drugi stworzony z dwóch bliźniaczych drzew jest żeński. Ten drugi miał pień dzielący się na dwa drzewa a ich złączenie obrośnięte było mchem łudząco przypominając łono kobiety stojącej na głowie.

Drzewa zaczęły opowiadać mi swoją historię wyjaśniając że męski jest strażnikiem okolicy naziemnej a żeński działa w świecie podziemnym. I w istocie był kiedyś leśną istotą zaklętą potem w drzewo. Stąd wygląd tego dębu– przypominający kobiece ciało od bioder w dół . Kiedy dostrzegłam jak dębowa kobieta działa przez korzenie – zadziwiłam się.

Lubię kiedy drzewa mówią – ich historie są wprost niezwykłe.

Pomiędzy dębami zauważyłam małego chrabąszcza majowego, który dopiero budził się ze snu.

Kiedy próbowałam go dotknąć skulił swe czułki ze strachu a więc zrezygnowałam z zaprzyjaźniania się z nim.

Po przywitaniu z dębami królującymi nad drogą  dębami poczułam że to dobry czas by zrobić oczyszczenie energetyczne.  Po pierwszej części oczyszczenia – szeroki jak na las szlak udrożnił się zaczęli nim przejeżdżać i przechodzić ludzie.  Po drugiej części oczyszczenia dostrzegłam jak do kobiecego dębu przyszła rodziny z dziećmi. A dzieci dotykały dębowej kobiety jakby bawiąc się z nią.

Po trzeciej części oczyszczenia z zaciekawieniem obserwowałam jak  leniwy dotąd chrabąszcz nabrał siły i pewnym krokiem szedł wprost w kierunku mego buta. Gdy był już blisko postanowiłam ustąpić mu z drogi, ale on zmienił tor ruchu tak by przejść pomiędzy moimi nogami. To był dla mnie sygnał, że oczyszczenie bardzo zmieniło energetykę nie tylko moją, ale i otoczenia. Nawet mały strachliwy chrabąszcz zaczął traktować mnie za „przyjaznego wielkoluda”.

Niejednokrotnie już doświadczałam tego jak oczyszczenie indywidualne wywołuje taki wir energetyczny który pomaga też odejść do właściwych światów wielu innym zbłąkanym istotom, a teraz raz jeszcze z radością doświadczałam tego jak ładne znaki płyną do mnie od Boga i Strażników Bolimowskiej Puszczy.

02.05

 

W lesie do którego chodzę dostrzegłam bajorka powstałe po ostatnich opadach deszczu. Nie są to jednak zwykłe rozlewiska. Każdego z  trzech z nich strzegła inna istota. Przy pierwszym biegał wodnik który absolutnie nie miał ochoty by ktokolwiek podchodził do jego terytorium.

Przy drugim siedziała płakliwa rusałka – która zachowywała się tak jakby chciała wypłakać morze łez i z niech powstało owo bajorko. Kiedy zrozumiałam że jest ona strażniczką wody smutku i żalu i taka jest funkcja tej przestrzeni oddalam jej z szacunkiem swój smutek.

Przy trzecim najciekawszym była subtelna jasna istota – ledwo dostrzegalna w zarysach.

Poczułam, że jest bardzo dobra  i być może chce coś niezwykłego przekazać. Gdy zobaczyłam topiącą się w tym małym rozlewisku ćmę pomogłam jej wydostać się na brzeg. Wtedy Istota Opiekuńcza rozlewiska podpowiedziała mi jak stosować podmuch miłości.

Gdy wykonałam go po raz pierwszy jeszcze nie wprawnie „z głowy” ćma nadal wyglądała tak samo była wyziębnięta, przemoknięta , bez siły życia. Drugi  podmuch był właściwy, dostrzegłam jak zwierzątko nabiera siły, trzepocze skrzydłami i odlatuje. Dotąd nie widziałam, żeby ćma która przed momentem walczyła jeszcze o życie po 3 minutach miała tyle siły by całkowicie się wysuszyć i odlecieć. Tak właśnie działa miłość.

Jestem wdzięczna Leśnemu Duszkowi za objaśnienie mi sedna tej techniki – którą będę mogła przekazać teraz  dalej ludziom na swych warsztatach.

 

 

 

 
30 kwietnia Beltane

dziś świętuje się  Beltane.Z tej okazji sprzątałam miejsce mocy - znajdujące się w pobliżu domu, by potem zrobić tam pudżę.
Jest tam stary dziki i zaniedbany ogród i resztki zabudowań. Nad przestrzenią góruje dąb przy którym medytuję . Miejsce to cieszy się sporą popularnością wśród amatorów imprez na świeżym powietrzu ;-)
Zadziwia mnie to jak pięknie reaguje przyroda i jej strażnicy kiedy jest się z nimi w kontakcie.
Gdy zrobiłam przerwę w sprzątaniu i przysiadłam na rozłożystym iglaku tak pięknym i wielkim że tworzy już iglasty namiot usłyszałam jadących w mą stronę rowerzystów. jeden z nich był głośny i agresywnie śpiewał. Na początku poczułam strach ale pomyślałam że przyroda na pewno mnie obroni.
Tak więc gdy dwoje młodych mężczyzn podjechało ja cały czas siedziałam na iglaku nie odzywając się. Po prostu trwałam w spokoju.
Spokojniejszy z nich zatrzymał się i powiedział do rozemocjonowananego kolegi : "mamy tu gości". ten drugi nie wiele kojarząc spytał to gdzie ten grill.
Ja cały czas siedziałam na swoim miejscu i po prostu patrzyłam uważanie na nich a oni sami odjechali.
Po pudży medytowałam pod dębem. A potem zachwycałam się tym, że komary które są tam zawsze unoszą się jakieś pół metra nade mną i nigdy mnie nie kąszą. To dla mnie zadziwiające, bo jestem ich ulubienicą.

Piękne jest to, że pudża zwykle zmienia przestrzeń. Gdy wracałam po niej do domu. Młodzi mężczyźni - których wcześniej widziałam biesiadowali już przy starej stodole. Widząc mnie zaprosili mna kiełbaskę, to było bardzo miłe. Było ich kilkunastu. Pytali czy sprzątam śmieci z własnej inicjatywy.Odparłam, że tak bo lubię czyste i piękne miejsca w przyrodzie.

Widząc rozpalone ognisko powiedziałam im jak mnie cieszy widok żywego ognia w Beltane. i kilka zdań o tym święcie ognia i miłości. Oczywiście podchwycili temat miłości i śmieliśmy się razem przez chwilę.

Zanim odeszłam dziękując za mięso.
Tego dnia ogień przejawił się też w postaci pożaru na pobliskim parkingu.
Tak więc żywioł zaakcentował swą siłę w dniu swego święta. Żywioły są potężne.

 

 

Wioletta Ewa Tuchowska
WELLA

Przyjmuję w Warszawie
Udzielam porad telefonicznie

INFORMACJE:

 kom. 0 510 051 324 

 mistycznabrama
@gmail.com
 

 

 

Newsletter

TAK, od tej chwili chcę otrzymywać pod mój adres e-mail z info o nowościach na portalu.



©2012 mistycznabrama.net